Trwa ładowanie proszę czekać ...

Warstwowy system odzieży - dlaczego warto ubierać się na cebulkę? Cz. II

16 grudnia 2017

Generalnie rzecz ujmując inny podział bielizny, który możemy zastosować, to rozróżnienie na syntetyczną i naturalną. Musisz wiedzieć, że bazą dla produkcji odzieży syntetycznej są zazwyczaj poliamid, nylon, poliester, elastan. Jednak czasami producenci używają dla swoich firmowych tkanin specyficznych nazw, np. Thermo Body Guard, Coldgear, Argentium lub korzystają z gotowych technologii: Coolmax, Dryarn, Thermolite etc. Serię ”Mid” reprezentują różne rodzaje "bieliźnianego" polaru lub podobnych dzianin, np. Power Dry, Power Stretch, Micropile Stretch itp. Warto wspomnieć także o tym, że do niedawna w outdoorze królowały jedynie „syntetyki”, ale w ostatnich latach wielu fanów  zyskała bielizna naturalna, głównie z merino. Wełna wykorzystywana w produkcji odzieży outdoorowej pochodzi z Nowej Zelandii lub Argentyny od owiec zwanych merynosami.

Natomiast hodowle tych owiec prowadzone są zazwyczaj w sposób ekologiczny i pod szczególnym nadzorem. Jednak w przypadku wełny wykorzystywanej w firmie Smartwool nie używa się pestycydów czy hormonów, a owce wypasane są na otwartych przestrzeniach. W trakcie strzyżenia zwierząt runo jest starannie selekcjonowane, klasyfikowane i pakowane wraz ze specjalnymi oznaczeniami, od której owcy pochodzi. Generalnie rzecz ujmując naturalne włókna wełny z owiec merynosów pod wieloma względami przewyższają te syntetyczne: mają lepsze właściwości termiczne, a co najważniejsze - grzeją nawet, gdy są mokre. Musisz wiedzieć o tym, że wełna pozyskiwana z owiec merynosów nie drapie, włókno jest delikatne i przyjemnie się ją nosi. Jest antyalergiczna. Pomimo to przeciwnicy twierdzą, że łatwiej ubrania z merino uszkodzić, ale pod względem odporności na przyswajanie brzydkich zapachów zdecydowanie  przewyższa tkaniny syntetyczne również długoterminowo.

 Jeżeli natomiast chodzi o bieliznę termo aktywną to z  dzianin termoaktywnych produkowane są nie tylko różnego rodzaju bluzy, golfy, koszulki z krótkim i długim rękawem, ale również skarpety, czapki, rękawice, getry, a nawet majtki. Sądzę, że z czasem warto skompletować cały zestaw odzieży termoaktywnej, bo cóż nam po świetnych oddychających spodniach zimą, jeśli pod spodem będziemy mieli zwykłe kalesony. Poza tym bieliznę termoaktywną czasem określa się drugą skórą, gdyż faktycznie lepiej działa, gdy idealnie przylega do ciała. Jednak najczęściej projektowana z zastosowaniem technologii „body maping” uwzględnia strefy ciała o największej potliwości, gdzie producenci stosują inny splot lub rodzaj dzianiny. Co prawda niektórych odstręcza taki „nowoczesny” wygląd i czują się nieswojo w przylegającej do ciała bieliźnie. Jednak trzeba mieć świadomość, że dostępne na rynku są także luźniejsze wzory, które nie odbiegają parametrami oddychalności od swoich nieco futurystycznych odpowiedników, w których można się czuć swobodnie i komfortowo również na co dzień.